Mój ulubiony dahl przygotowuję z żółtej fasolki mung. Tak się dobrze składa, że jest nie tylko pyszny, ale ma również właściwości oczyszczające organizm....
KURACJA ZAKWASEM BURACZANYM
Panie i Panowie, oto naturalny probiotyk: zakwas z buraka! Przepisuję szklaneczkę tego specyfiku do popijania co rano przez miesiac na wzmocnienie układu...
SURÓWKA MOCY
Nie znosiłam buraków, aż do czasu gdy Elizabeth, moja nauczycielka gotowania według zasad ajurwedy, poczęstowała mnie surówką ze startych buraków w sosie...
BUDYŃ JAGLANY Z MANGO
Wszytko uwielbiam w tym deserku: niezrównany słodko kwaśny smak mango, optymistyczny słoneczny kolor i kojącą konsytencję. I niech nikt mi nie mówi, ze zdrowe...
PESTO Z JARMUŻU
To pesto robi furorę ! Jest świetnym dodatkiem do makaronu, risotta i zup, sprawdza się także jako pasta do chleba. Czesto przygotowuję ...
5 wskazówek do Powitania Słońca
Gdy pytacie mnie, jak zacząć dzień, zawsze polecam sekwencję Powitania Słońca. Sprawdź cenne wskazówki do tej słynnej sekwencji jogi.
Koherencja serca, czyli sposób na szczęśliwe życie
Czy istnieje sposób na szczęśliwe życie? Czy można codziennie doświadczać spokoju i radości zamiast stresu i frustracji? Czy naprawdę możliwe jest...
Mini kurs oddechu: naucz się oddychać!
Dziennie wykonujesz około 25 000 oddechów. Ile tych oddechów robisz świadomie? Otóż to! Zapewne niewiele, a świadomy oddech to klucz to zdrowia fizycznego i...
100 rzeczy do zrobienia od zaraz
Jeśli przestawisz setną pozycję na numer jeden, cala reszta będzie łatwa:)
7 naturalnych sposobów na lepszą odporność
Zamiast łykać lekarstwa, wykorzystaj piguły mocy, czyli proste naturalne patenty czerpiące m.in. z jogi i ajurwedy, by wzmocnić odporność i nie dać się chorobom przez okres zimy i jesieni.
Metta – medytacja dla serca
„Jeśli chcesz kochać Świat, zbawiać go, to wspaniale, lecz najpierw pokochaj i nakarm siebie” – powiedział nauczyciel duchowy Stuart Wild. Aby móc dzielić się miłością, trzeba najpierw samemu być jej pełnym.
5 sposobów na pobudkę bez kawy
Kawa na pusty żoładek, to nie jest dobry pomysł, choć nie powiem, żeby mi sie to w „poprzednim” życiu nie zdarzało. Dziś budzę się bez kofeiny, a aromatyczną kawe wypijam do śniadania:)











